Rezerwuj online – USA i UE
Wybierz dostępny termin w swojej strefie czasowej.
Jasne, rozmowne lekcje dla uczniów, osób pracujących, profesjonalistów, a także dzieci.
Nauczyłam się angielskiego po swojemu. Zaczęłam od zera, a teraz studiuję prawo międzynarodowe – po angielsku. Jestem z Polski więc mogę wszystko wyjaśnić w Twoim ojczystym języku. Ale moim celem jest coś więcej: chcę nauczyć Cię myśleć po angielsku, żebyś nie musiał czy musiała tłumaczyć wszystkiego z polskiego w głowie. To jak pstryknięcie przełącznikiem – najpierw korzystasz z mostu, który razem zbudujemy, a potem zaczynasz po nim chodzić samodzielnie. Wtedy rozmowa staje się naturalna, bez kalkulacji w głowie.
€25/$28/zł100 godzMinimum 2 godziny.

Wybierz dostępny termin w swojej strefie czasowej.
Bez irytujących pobrań i aplikacji.
Zobacz zadania, dodaj plik i sprawdź ich status.
Pisz i wymieniaj pliki w jednym wątku rozmowy.
Zobacz podsumowanie i ocenę każdej lekcji.
Łatwe. Jak rozmowa z przyjacielem
Mów naturalnie w życiu codziennym.
Rozmawiaj, czatuj i ucz się – w tym samym czasie
Każdy uczy się inaczej. Znajdźmy Twoją drogę.
Nauka z Angeliką jest jak rozmowa z bliską przyjaciółką.
Angelika tłumaczy złożone zagadnienia po polsku. W końcu wszystko rozumiem — bez nauki wyłącznie po angielsku.
Na naszych zajęciach rozmawiamy i świetnie się bawimy. Jestem swobodna, szybko się uczę i czerpię z tego radość.
Lubię lekcje angielskiego z Angeliką. To dla mnie niespodzianka, bo zazwyczaj nie lubię się uczyć!
Angelika jest moją korepetytorką, ale czuję, jakby była przyjaciółką na całe życie.

Chcesz podróżować, oglądać seriale bez napisów, dogadać się na wakacjach albo po prostu poczuć się pewniej? Angielski otwiera wszystkie drzwi. A przy okazji – brzmi sexy, kiedy rzucisz coś po angielsku między znajomymi. Tu nie chodzi o perfekcję – tylko o to, żebyś czuła, że możesz się odezwać i być sobą gdziekolwiek jesteś

Angielski to nie musi być nuda w szkolnej ławce. Tutaj uczysz się tak, żeby od razu używać – w sklepie, w grze, w rozmowie z kolegą. Każde nowe słowo to jak level up. I nagle okazuje się, że możesz obejrzeć bajkę po angielsku i rozumiesz, co się dzieje. To daje frajdę większą niż najlepsza gra.

Wielu Polaków jedzie do roboty za granicę z zerowym angielskim. I co wtedy? Gesty, kiwanie głową i nadzieja, że ktoś zrozumie. A wystarczy kilka słów, żeby dogadać się z szefem i nie czuć się jak dzieciak. Serio – jedno poprawne zdanie może zmienić całą sytuację. I nagle zamiast czuć się głupio, czujesz, że masz kontrolę

Chcesz pomóc dziecku w lekcjach angielskiego, ale sama masz w głowie tylko yes, no, thank you? Nie martw się! Wystarczy kilka prostych słów i zwrotów, żeby poczuć, że ogarniasz. A przy okazji – dzieci widzą, że mama też się uczy i dostają dodatkową motywację. Bo najlepszy przykład to ten z domu
Wszystko w jednym miejscu
Strona MojaDroga to kompletna aplikacja internetowa, w której możesz rezerwować i odbywać lekcje, dokonywać płatności, wykonywać zadania oraz śledzić historię swoich zajęć.


Nie dziwię się. Większość nauczycieli angielskiego czyta z podręcznika, prowadzi standardowe (nudne) lekcje i ignoruje to, kim jesteś i jak się uczysz. Każdy jest inny i każdy musi znaleźć swój najlepszy sposób na rozwój i osiągnięcie swoich celów w nauce angielskiego. Ponadto nauka w swobodnej przestrzeni, komfortowym otoczeniu i w ojczystym języku pozwoli Ci rozwinąć swoje umiejętności.

Zacznij od małych kroków – powiedz thank you przy kasie, zapytaj o coś prostego, spróbuj użyć choć jednego słowa. Serio, to działa! Nagle zwykłe zakupy stają się twoim polem treningowym, a ty czujesz, że ogarniasz coraz więcej. I wiesz co? Ta satysfakcja z pierwszego użytego słowa jest lepsza niż wiadomość, że jutro nie trzeba wstawać do szkoły ani iść do pracy. Zacznij dziś, bo odkładanie na „kiedyś się nauczę” to największa ściema.

Nie jestem typowym nauczycielem angielskiego, który stoi z podręcznikiem i poprawia błędy czerwonym długopisem. Jestem raczej przewodnikiem – swego rodzaju terapeutą językowym, z którym można rozmawiać bez stresu, śmiać się z własnych błędów i czuć, że naprawdę robi się postępy.
Wiem, jak to jest zaczynać od zera. Jeszcze kilka lat temu rozmawiałam z mężem przez Tłumacza Google. Było to zabawne, czasem krępujące, często frustrujące. Ale się nie poddałam. Krok po kroku przełamałam barierę językową i dziś jestem w miejscu, o którym wcześniej nawet nie marzyłam. Prowadzę własną firmę i studiuję prawo międzynarodowe i europejskie w Brukseli, piszę prace naukowe, biorę udział w dyskusjach i używam angielskiego na co dzień – w nauce, pracy i życiu.
Nie mogę obiecać, że zawsze będzie łatwo i bezbłędnie. Ale wiem jedno – angielski nie musi być ciężarem. Może być chwilą wytchnienia w ciągu dnia. Możesz dzielić się swoim dniem, śmiać się, narzekać – i przy okazji nauczyć się czegoś, co naprawdę ci się przyda. Dla mnie to nie są „lekcje”, ale rozmowy, które krok po kroku zmieniają twoje życie na lepsze.
Skontaktuj się ze mną, abym mogła dowiedzieć się o Tobie więcej i wspólnie rozpocząć Twoją Drogę do języka angielskiego. Zadzwoń, jeśli Ty również potrzebujesz pilnej pomocy!
Want to become a student? Contact me!